1 listopada 2014

Halloween 2014



Hej!
Jak minął Wam październik? Mnie bardzo szybko. Mam wrażenie, że ta w miarę ciepła, piękna jesień powoli odchodzi i zaczyna się okres przedzimowy, w którym już nie jest tak kolorowo, bo przede wszystkim zimno, ciemno i deszczowo. Halloween zwieńcza cały okres wczesnej jesieni, nadając idealny klimat choćby jej końcówce. Sama jestem zwykle bardzo podekscytowana na samą myśl o ostatnim dniu października - zawsze mamy ze znajomymi mnóstwo zabawy podczas dekorowania pokoju czy nocnego zbierania słodyczy. Aż brzuch pęka. 
Mam też wspominaną ostatnio przeze mnie niespodziankę; przepis na halloweenowe muffiny! 



Spotkałyśmy się z przyjaciółkami we czwórkę, późnym popołudniem 31 października. Potem kilka kolejnych godzin przepłynęło niczym fale na morzu - jakby pięć minut. Miłe chwile (w odróżnieniu od tych mniej przyjemnych) mają to do siebie, że mijają stanowczo zbyt szybko.
Ja sama przyznam, że spóźniłam się o prawie pół godziny, ze względu na mój makijaż, który za nic nie chciał współpracować i był niekoniecznie chętny do grzecznego trzymania się twarzy. Masa żelatynowa wcale nie chciała zmienić konsystencji w kilka minut, a ja walczyłam z odpowiednimi proporcjami barwnika, pilnując przy tym, aby moja kuchnia nie wyglądała niczym miejsce zbrodni, ochlapane ciemnoczerwoną krwią. Gdy skończyłam moje dzieło (które całkiem nieźle mi wyszło!) uznałam, że dobrze zrobiłam, nie wykonując wcześniej takiej charakteryzacji, bo prawdopodobnie nie podjęłabym się tego po raz drugi.

A co tak właściwie robiłyśmy na naszym halloween? Niemalże wszystko! Głównym celem było oczywiście popularne "trick or treat" (cukierek albo psikus), czyli zbieranie słodyczy. Choć w tym roku nie było zbyt wielu chętnych do obdarowania przebranych w najróżniejsze stroje osób, to jednak zdołałyśmy napełnić całkiem sporą reklamówkę, a ja uzupełniłam swój zapas słodyczy na co najmniej pół roku.

Jedyne co nam nie dopisało, to pogoda - choć popołudniu było całkiem znośnie, to wieczorem znacznie się ochłodziło - miejmy nadzieję, że następnego tygodnia nie przeleżę w łóżku! ;)

Mój zraniony makijaż wykonałam według poradnika Ewy z Red Lipstic Monster: KLIK
Na koniec mam jeszcze kilka zdjęć wykonanych telefonem (stąd ta niezbyt dobra jakość). Być może nie oddają one w stu procentach naszej dobrej zabawy, ponieważ tym razem odpuściłam sobie mój fotograficzny szał, więc zdjęcia robiłam zupełnie szybko i spontanicznie ;)



NIESPODZIANKA: Muffiny halloweenowe - przepis

Muffinki powstały razem z LUKROVE

Muffiny kakaowe

- 160 g masła
- 120 g drobnego cukru 
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 jajka
- ok. 82 g mąki
- kakao (ilość "na oko", ok. 80 g)

Składniki na 12 muffinek

Proszek do pieczenia, mąkę i kakao przesiać, odłożyć.
Ucierać masło z cukrem na puszystą masę. Powoli, jedno po drugim dodawać jajka, cały czas ucierając, starając się stworzyć gładką masę. 
Do powstałej masy dodać odłożone wcześniej na bok, przesiane składniki; mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Wymieszać delikatnie tylko do połączenia składników, nie dłużej. 
Formę do babeczek wyłożyć papierowymi papilotami (możecie pokombinować z halloweenowymi motywami!), nałożyć ciasto.

Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 20 minut - bez termoobiegu. Możecie też trochę dłużej, aż patyczek, który wkładacie dla sprawdzenia do ciasta, będzie suchy. Po wyjęciu zostawić na kratce do wystudzenia. Nie wkładać do lodówki jeszcze ciepłych, w przeciwnym razie muffiny opadną i nie będą aż tak efektowne.


Dekoracje - co potrzebne?

- lukier (w proszku lub wykonany samodzielnie)
- kolorowe barwniki spożywcze
- masa cukrowa
- żelki "robaki"
- dżem owocowy

Teraz czas na odrobinę wyobraźni! Podane składniki są tylko tymi, których ja używałam. Eksperymentujcie, poszukacie inspiracji w internecie. Myślę, że nie wiele trzeba tu tłumaczyć. Powodzenia! ;)


A Wy, obchodzicie halloween? Za co przebraliście się w tym roku? Piszcie w komentarzach, do zobaczenia w następnym wpisie!




20 komentarzy:

  1. ja nie obchodziłam Halloween, ale tobie widzę wyszło ciekawie :)

    mój blog, coomedyyyy

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się pomalowałaś !
    Masz świetnego bloga :) Obserwujemy ? Odpowiedz u mnie - http://claaudiiiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nie obchodzę Halloween, ale widzę, że naprawdę udała się Wam cała zabawa. A Twoja charakteryzacja jest naprawdę bardzo dobra!
    Co do muffin, na pewno kiedyś wykorzystam ten przepis :)

    http://onelittlesunbeam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne babeczki:)
    pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog, ciekawie piszesz.
    Prowadzisz go oryginalnie, co teraz jest bardzo rzadko spotykane.
    W pewnym sensie zazdroszczę sukcesów. ;)

    W wolnej chwili zapraszam . ;)
    http://modaiurodawedlugjulii.blogspot.com/
    Jeżeli spodoba ci się mój blog zachęcam do zaobserwowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie obchodziłam halloween ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że świetnie się bawiłaś, aż zazdroszczę :)
    Makijaż wyszedł Ci rewelacyjnie ;)
    Babeczki wyglądają smakowicie, muszę wypróbować przepis :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Babeczki wyglądają mega smakowicie, w te halloween byłam przebrana za dziewczynkę z horrorów :*
    http://marysia-napieralska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że miałaś udane Halloween! A babeczki wyglądają na przepyszne :)
    Może wspólna obserwacja?

    http://jully-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. pomimo że nie przepadam za halloween, to babeczki przepysznie wyglądają. Co do twojej charakteryzacji, to na następny rok poszukaj w sieci instruktażu na zrobienie z siebie zombie z the walking dead, super pomysł :D obserwuję
    www.xmayasworldx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ajajajaja jakie to pyszne, zrobiłam :D polecam a i piękny makijaż :)

    Może wspólna obserwacja? daj znać u mnie:
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też chodziłam na Halloween :D
    Świetny miałaś makijaż! :oo

    Zapraszam! :)
    by-lolka.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jabie cudien babaczki *-*
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. jejku ale cudne muffinki;d te z robakami - super pomysl. a te blizny wygladaja naprawde na prawdziwe;p
    + Tak , jak obiecalam obserwuje jako: Małgosia MAciejewska i licze na szczery rewanz;d
    Zapraszam:
    moohox3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. muffinki moja miłość! <3

    Na moim blogu do wygrania post promujący oraz design. Zapraszam! : )
    BLOG - ♡kliknij♡

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialne pomysły, a efekt zniewalający! Muszę sobie zapisać ten przepis :)
    Niezwykle spodobał mi się Twój blog, więc dołączam do grona Twoich obserwatorów.
    Pozdrawiam ♥
    www.yudemere.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam wszystkie posty na twoim blogu i uważam, że jest naprawdę świetny! ♥ Czekam na kolejne posty :*

    OdpowiedzUsuń
  18. świetnie wyszła ci ta blizna. Wygląda jak prawdziwa :D

    Pozdrawiam :
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń