31 grudnia 2014

A tymczasem za oknem... Zima w obiektywie.


 

Lenistwo i niewywiązywanie się z obietnic to niestety moje drugie imię... Co chyba zdążyliście już zauważyć. Pracuję nad tym i będę starała się to zmienić, o czym wspomnę jeszcze w następnym wpisie, który pojawi się już jutro.
Dlaczego dwa posty z dnia na dzień? Przede wszystkim chcę nadrobić zaległości i mam trochę do powiedzenia, ale nie chcę rozpisywać się w jednym poście na dwa osobne tematy. Jestem perfekcjonistką i uwierzcie, to utrudnia życie.
Pewnie nowy wygląd i kilka innych zmian zwróciło już waszą uwagę (wiele z nich jeszcze nie widzicie!) ale o tym również w następnym poście. Temat nowej nazwy również zostanie jutro doszczętnie wyczerpany. Ależ ja Was trzymam w niepewności! Oczywiście, że to specjalnie, w końcu muszę odpowiednio Was nastawić! ;)


Skupiając się na przyszłym wpisie, odchodzę zupełnie od dzisiejszego. Nawet nie wyobrażacie sobie mojej niesamowicie entuzjastycznej reakcji, gdy tydzień temu obudziłam się rano i spostrzegłam za oknem biały puch.
Nie miałam pojęcia, że tak bardzo stęstkniłam się za śniegiem. Zauważyłam, że dzięki zmianie wyglądu otoczenia, moje zmysły bardzo się wyostrzyły i uważnie obserwuję przyrodę, jak gdyby delektując się śniegiem. Nie należę do grona osób, które "lubią śnieg, ale tylko za oknem". Co chwilę wychodzę, spaceruję i jakbym bała się, że się stopi, ciesząc się nim na zapas.
Boję się tylko trochę, że skończy się przeziębieniem... ;)

Wypadałoby chyba napisać coś o ubraniach, które założyłam. Aby przynajmniej zachować pozory, że potrafię skleić trochę więcej niż dwa zdania na ten temat. Najważniejszą rolę odgrywa sweter, potem dziury na kolanach wykonane przeze mnie w celu urozmaicenia stylizacji oczywiście. W końcu taki akcent jest o niebo ciekawszy niż zwykłe, czarne dżinsy. Dobrze szukać jest takich drobiazgów w naszym ubiorze (lub je dodawać!) - guziki, interesujące wykończenie materiału czy może właśnie dziury w spodniach? To Wy i wasza wyobraźnia decydujecie. Pamiętajcie jednak, aby zimą pod takie dziurawe spodnie założyć cieliste rajstopy! ;)
Sweter jest jednym z moich ciucholand-owych łupów, z których jestem najbardziej dumna. Jest zupełnie zwykły i klasyczny, ale o to chodzi! Tego szukałam. Zamiast wydawać kilkudziesięciu złoty na gruby, pastelowy sweter w warkocze, kupiłam go za kilka złoty, w bardzo dobrym stanie. Przełamuje zdecydowanie dominującą tu czerń spodni, kurtki i butów. 


| kurtka - H&M | spodnie - H&M (dziury DIY) | sweter - second hand | choker - Allegro | buty - CCC |

A u Was spadł już śnieg? Cieszycie się tak samo jak ja?
Podoba Wam się nowy design? :)

20 komentarzy:

  1. U mnie śnieg spadł, ale już go jest coraz mniej :( Zdjęcia świetne!

    http://beautifuldreams29.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia :)

    indyjskipalisander.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne zdjęcia! *.*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowa grafika bloga? Piękna! Zdjęcia cudowne, mają swój urok, a post również bardzo ciekawy :)

    lady--claire.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz fascynującego bloga! Będę zaglądała, życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)

    http://mjrm-madeline.blogspot.com/2014/12/new-years-eve-with-sheinside.html zapraszam serdecznie do klikania w linki w podanym linku do posta ;) każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane. Proszę o klikanie w banery po prawej stronie bloga, to‎ dla mnie bardzo ważne .

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś fantastyczna....zdjęcia piękne☺bardzo podoba mi się Twój styl pisania ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Happy New Year :D Kocham i pozdrawiam <3

    http://mrs-cotton-candy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. A to mój blog:) Podoba ci si,ę ???


    http://my-life-is-a-dreamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem tu pierwszy raz i nie jestem w stanie porównać, czy nowy design jest lepszy od poprzedniego, ale bardzo mi się podoba :)
    U mnie niestety po dzisiejszej nocy już nie ma śniegu :(

    http://dziennik-zuuzu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie rozumiem czemu zmieniłaś nazwę na "Herbaciane noce " czy coś takiego Mrs.CottonCandy było według mnie bardziej słodkie i wesołe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może słodkie, ale za jakiś czas... Nie chciałabym mieć piętnastu lat i nazwę "Pani Wata Cukrowa" ;)

      Usuń
  11. Kocham kurtki z takimi "kocimi" kapturami! ♥
    Design świetny, nowa nazwa też niczego sobie:)

    { Miłego dnia!
    chanelier.blogspot.com }

    OdpowiedzUsuń
  12. spadł, ale jest jeszcze tak ślisko że zaliczyłam dzisiaj piękną glebe :)

    doska-style.blogspot.com <- KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne zdjęcia. Poza tym masz śliczny sweterek.
    xx

    http://ladyfashworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Amazing pictures! You have gorgeous hair!
    I wish you an amazing new year!
    ♥♥♥
    Jeanne
    http://fashionmusingsdiary.com
    ♥♥♥
    Jeanne
    http://fashionmusingsdiary.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie prowadzisz tego bloga widać,że to kochasz i sprawia Ci to przyjemność.Jeżeli nowa nazwa i odmieniony blog bardziej Ci się podoba to w swoje posty będziesz wkładać więcej szczęścia i będzie Ci to sprawiało więcej przyjemności.Mogłabyś napisać post o twoich rysunkach?(wiem,że świetnie rysujesz)Życzę powodzenia:-)

    OdpowiedzUsuń