1 stycznia 2015

New Year Eve 2015: Zmiany, plany i postanowienia.



Rok 2014 był dla mnie rokiem zmian. Najwięcej było tych na dobre, mimo że nie wszystkie moje postanowienia udało mi się wypełnić. Teraz ilość moich planów mnoży się, przynajmniej ze względu na bloga. Zaszło tu wiele gwałtownych zmian podczas niedługiego czasu. Niektóre z nich bardzo znaczące, na przykład nazwa bloga, którą z Mrs. Cotton Candy zmieniłam na Tea Nights, zaraz zresztą dowiecie się dlaczego. Zapraszam Was wszystkich do rzucenia okiem na moją niekończącą się listę planów, postanowień, zmian i wspomnień. 

2014 was the year of changes. Most of them was changes for good, but I did't do all my provisions. Now the amount of my plans is getting more 'cause of my blog. There has been a lot of suddenly changes at the short time. Some of them are really important, for example, the name of my blog was changed from Mrs. Cotton Candy to Tea Nights, soon you will know why. Have a look at my neverending list of plans, provisions and memories.



Zmiany, które zaszły w moim życiu...
1. Blog. Wbrew pozorom, nie była to spontaniczna decyzja. Wszystko było dokładnie zaplanowane, przemyślane i przygotowane. Miałam już w życiu kilka blogów - o sto razy mniej profesjonalnych i jakkolwiek to określić, mało interesujących - i zaobserwowałam, jak bardzo nudne i nieciekawe może być życie bez swojej własnej strony, gdzie możesz tworzyć coś publicznie, cokolwiek, co widzą inni. Jednak dopiero teraz, gdy mój blog rzeczywiście dociera do jakiegoś grona czytelników czy przeglądaczy - niedużego, ale to nie ilość się liczy - przekonałam się, że to w jakiś sposób zobowiązuje. Może to właśnie dlatego tak długo tu jestem, bo jest to już kilka miesięcy, a to dotychczas najdłuższy czas, przez który sumiennie prowadziłam stronę. Oprócz tego, poznałam wiele nowych osób, które zainteresowały się mną właśnie ze względu na bloga. I obiektywnie na to patrząc, nie uzyskałam niewiarygodnych sukcesów - dla mnie jest to jednak spełnianie siebie i swoich marzeń. Nie wyobrażam sobie teraz życia bez bloga i dziękuję każdej osobie, która odwiedziła tę stronę.

2. Przeprowadzka. Chwila, na którą czekałam od naprawdę bardzo dawna. Na własny pokój, który mogę urządzić, jak tylko zechcę. Na bycie samodzielną i odpowiedzialną osobą. Pamiętam dobrze dramatyczne oczekiwanie i odliczanie dni. Wybieranie mebli i jeżdżenie po raz setny do Ikea. To długa historia, ale zmieniła wiele w moim życiu.

3. Styl. Ogromne i bardzo szybkie zmiany zaszły w moim stylu, w głównej mierze z pomocą tumblr'a. W ciągu kilka miesięcy przeszłam transformacje, przez różowo-miętowe, słodkie koszulki, okres grzywki na bok i czapek z dużym daszkiem, aż po obecne gusta. Szkoda tylko, że styl, który obecnie uwielbiam, jest jeszcze mało popularny w Polsce. Jeszcze - bądźmy dobrej myśli! ;)

4. Muzyka. W tej kwestii także wiele się zmieniło. Pamiętam chwilę, kiedy zaczynałam mieć dosyć telewizji muzycznych, puszczających na okrągło komercyjny pop. Zaczęłam szukać własnego gustu.

5. Podejście i charakter. No tak, ale podejście do czego? No niemądrej, nieuzasadnionej i momentami chamskiej krytyki (tak zwane "hejty")  pojawiającej się na każdym kroku. Przestałam się tym całkowicie przejmować. Tak samo jeżeli chodzi o obgadywanie i podobne sprawy, z którymi stykamy się na co dzień. Dodało mi to pewności siebie, dzięki czemu lepiej radzę sobie w stresujących sytuacjach.

6. Dostałam wymarzony telefon. W czerwcu, za sprawą korzystnych cen na stronie mojej sieci, udało mi się przekonać mamę na iPhone'a. Nie wyobrażałam sobie dalszego funkcjonowania i życia online razem z moją Nokią, która pod koniec użytkowania, ledwo łączyła się z internetem.
1. Blog. Despite appearances, it wasn't spontaneous decision. Everything was thoroughly planned and prepared. I had some blog-sites in my life - one hundred times less professional and intersting - I just observed, how boring is life without your own place, where you can make something, what people can see and read. But until now, when my blog reaches the some readership - not a lot, but it doesn't mean - now I know, that when you've got internet site, you mustn't neglect it. Maybe because of it I am here already a few months. I also met a lot of new people. Objectively, I didn't get a wonderfull succes, but I can make my dreams come true.

2. Removal. Moment, which I've been waiting a long time. For my new, own room, which I can decorate how I like to. To be independent and responsible person. I remember when I counted the days. Finding the furniture and going to the Ikea a hundred times. It is a long story, but changed a lot in my life.

3. Style. Huge changes was occured in my style in this year (mainly with help of tumblr ;)). Within a few months I just transformated from cute, pink and minty shirts, period of  bangs to the side and fullcaps, until my current style. What a pity that in Poland the style I'm in love with, is still not popular. Yet - let's be optimistic!


4. Music. There's a lot of changes too. I remember the moment, when I was sick about the commercial pop, played at the MTV. I started to look for my musical taste. 


5. Character and attitude. Ok, but attitude for what? For foolish, unjustified and sometimes boorish criticism (it's just hating, right?). I just don't care about it. It also gave me a confidence.


6. I got the phone I was dreamed about. 

In June, trough the favorable prices on my telephone network site, I was able to convince my mom to buy an iPhone. I can't imagine online life with my old Nokia, which at the end of using can connect with Internet really hardly.



Postanowienia i plany...
1. Lepsza organizacja. W zeszłym roku (zresztą, nie tylko w zeszłym!) zdecydowanie nie grzeszyłam tą cechą. Ciężko było mi zorganizować tydzień tak, aby znaleźć czas za wszystko. Przede wszystkim chcę skupić się na nauce i blogu - będzie to dla mnie priorytet. Postaram się na bieżąco prowadzić "notatnik blogowy" (ten, który widzicie na zdjęciach), aby mieć wszystkie pomysły pod ręką.

2. Systematyczność postów oraz odpowiednie ich przygotowanie. Nie będzie już "wpisów o wszystkim i niczym" czy zdjęć z kiepskim, żółtym światłem lampy. Będę przygotowywać posty wcześniej, aby w razie czego mieć co opublikować. I oczywiście praca nad systematycznością jest również moim celem.

3. Dwa języki. Długo zastanawiałam się, czy to ma jakiś sens. W końcu nawet jeżeli jak na swój wiek znam dobrze angielski, to nie jest on idealny i obawiam się o błędy, szczególnie w kwestiach gramatycznych. Na szczęście mam kilka osób, które mogą to sprawdzić ;) Zauważyłam, że mój blog ma coraz więcej wyświetleń zza granicy, (najwięcej jest tych ze Stanów Zjednoczonych i Francji) a dzięki takiej decyzji będę mogła dotrzeć do większego grona czytelników, także tych anglojęzycznych. 

4. Więcej nauki. W ostatnim czasie moja ambicja powiększyła się kilkukrotnie i doszłam do wniosku, że... nauka nie jest taka zła i lubię się uczyć. Im więcej, tym lepiej, dlatego nie zaszkodzi zrobić notatki z lekcji kosztem sprawdzenia Facebook'a ;)
1. Better organization. Last year (hmm, not only last year!) I really didn't sin this feature. It was so hard to organize my week to have the time for everything. First I have to focus on learning and my blog of course - this is my priority. I will try to post in my blog-journal regularly  (you can see it in the pictures), to have all my ideas always with me.

2. Posts regularity and neatly preparing them. No "blah, blah about everything and anything" posts anymore! Forget about bad, yellow light on the photos. I will just prepare posts earlier, to have them in reserve and don't care. And I will work on my regularity, I promise!

3. Two languages. I was thinking a lot about it, does it make sense? Like for my age, I know English very well, but you know... For my age. So it doesn't mean "perfect". I'm worried about grammar mistakes or something, but happily I've got people who can correct it. I noticed, that people from other countries visit my blog more often (most of all are from USA and France). With my decision I will able to reach out to a wider group of readers, also English-speaking.

4. More learning. Recently my ambition is getting larger, and I noticed, that... I like to learn! So, it's just better for me - doing notes instead check-out my Facebook ;)

I wreszcie o zmianach, które zaszły przede wszystkim w wyglądzie bloga (choć nie tylko), a jeszcze o nich nie mówiłam. Zacznę od nazwy, którą zmieniłam dzień przed Sylwestrem. Dostałam mnóstwo wiadomości. A dlaczego, a po co? Przede wszystkim, Mrs. Cotton Candy, moja poprzednia nazwa, brzmiała co najmniej dziecinnie, jeżeli nie nazwać tego infantylnie. Czyż nie? W końcu kiedyś będę starsza, a nie chcę do końca istnienia tego bloga (a jeszcze pewnie trochę to będzie) żyć z przydomkiem Pani Waty Cukrowej, słodkiej niczym cukier, ale na pewno nie wzbudzającej szacunku.
Wizualną stronę bloga także nieco "odświeżyłam", choć nie można nazwać tego w ten sposób, bo zmieniło się sporo rzeczy. To sami jednak możecie zobaczyć. Zapraszam Was szczególnie do odwiedzenia zakładki "o mnie & o blogu" i "kontakt", ponieważ dosyć długi czas spędziłam nad tworzeniem widocznej tam grafiki i tak czy siak, jestem zadowolona.

Finally, finally about changes that have occurred in blog layout (but not only), and I didn't tell about them yet. So I started from the new blog-name, that I change at the day before the New Year Eve. I got plenty of messages, why, for what? Mrs. Cotton Candy, my previous name sounded really childish and... infantile, didn't it? Because you know, someday I get older, and I don't want to be Cotton Candy Women then as it sounds sweet like a sugar, but certainly not respected.
Visual part has changed too. Maybe I couldn't call it "refresh", because I changed a lot. But you can see it yourself. Have a look at the "about me & my blog" and "contact" page, 'cause I spent lots of time to do the graphics you can see there. But you know, I'm happy about it.



49 komentarzy:

  1. 2014 rok był dla mnie również okresem wielkich zmian na dobre oczywiście. Świetne postanowienia!

    http://22-ffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. mój 2014 rok minął bardzo szybko, pomimo wielu złych chwil, uważam, że był udany!

    http://beautifuldreams29.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede wszystkim życzę Ci wytrwałości w dążeniu do celu, bo dla mnie 2014 rok był wielką próbą. Tak więc, zawsze walcz o swoje marzenia !
    World reflected in the mirror

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny notesik :)). Dla mnie ten rok był raczej udany ;)
    Nie mam jako tako postanowień ani nic ,ale tobie życze aby wszystkie plany się powiodły :D
    A no i życzę Ci Szczęśliwego nowego roku i wszystkiego dobrego! <3
    ✿dont-benormal.blogspot.com✿

    OdpowiedzUsuń
  5. dla mnie 2015 będzie bardzo intensywnym rokiem:)
    palczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcia, bardzo mi się podobają. Dla mnie ten przyszły rok będzie pełen zmian ;)
    mój blog, gorąco zapraszam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wygląd bloga :) Powodzenia z postanowieniami, aby nowy rok był równie dobry dla Ciebie!
    ♡ blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się w tych zdjęciach :) Są cudowne.
    Rok 2015 jest rokiem zmian, trzeba je wykorzystać :)

    Obserwuje (jako: Aleksandra Młodzińska) i zapraszam
    http://aleksandramlodzinska.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne zdjęcia, powodzenia w spełnianiu postanowień :)
    http://tutajewa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Twój blog wygląda na mega profesjonalny :)
    Mam nadzieje, ze twoje plany wypala :D

    indyjskipalisander.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny notes, taki inny od wszystkich, po prostu cudo ! :)
    Oby rok 2015 był dla Ciebie wspaniały ♥
    Zapraszam na mojego bloga ♥
    www.blog017.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post widać duży wkład pracy w bloga ! :)
    Dzięki za komentarz.Moze wspólna obserwacja ??
    http://adtadtadta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele się wydarzyło w twoim życiu przez ten rok. ;) Życzę dalszych sukcesów w blogowaniu! :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. powodzenia w postanowieniach! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:*

    Pozdrawiamy!
    ♡✿ Twins Life. [KLIK] ✿♡

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten rok był dla mnie udany,nie mam żadnych postanowień ;p zapraszam do mnie :))) psyy-pies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście wiele zmian... ale te na dobre są potrzebne!
    Twój blog bardzo mi się spodobał, ładnie i ciekawie piszesz, dlatego zaobserwowałam :)

    A tu link do mnie :) ~> http://miasto-inspiracji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fany post :) Ja nie mam jakoś specjalnie planów na ten rok, co będzie to będzie, ale życzę ci powodzenia i wytrwałości żeby to co sobie postanowiłaś udało ci się

    http://lifeagusi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie piękne zdjęcia! ♥
    Obserwuję :D

    http://allexandrablog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo zmian było u ciebie! Powodzenia w postanowieniach na 2015 i niech ten rok będzie naaajlepszy! ♥

    niktniewidzi.blogspot.com (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niedawno jeszcze nie cierpiałaś Japonii czemu nagle ja lubisz dla szpanu?

    OdpowiedzUsuń
  21. Rozpisałaś się, ale ciekawie. :)
    cloudsareblack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Powodzenia w realizacji postanowień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, u mnie też zeszły rok upłynął pod znakiem zmian. Na lepsze oczywiście. Również założyłam bloga, jak i zawiesiłam i ponownie powróciłam. Co do miejsca zamieszkania również się zmieniło :). Co do planów na ten rok, staram się być bardziej cieszyć się życiem i przekazywać pozytywną energię na blogu :D.

    juully-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. To powodzenia ! :))

    http://czekolaadowanuutii.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  25. z zainteresowaniem przeczytałam cały post, bardzo mi się podoba to jak piszesz :)
    ja również mam za sobą przeprowadzkę i to do innego kraju, niestety na własny pokój i możliwość udekorowania go jak chcę muszę jeszcze poczekać ale i tak nie narzekam. bardzo mi się podoba twoja organizacja :)
    obserwuję i czekam na kolejne posty, jestem ich ciekawa!

    xoxo,
    www.AneciaBlog.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam nadzieję, że twoje plany wypalą :)
    maddie-madzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Happy New Year and wish you all the best for 2015!!
    After a long break I am officially back and thank you so much for your support!! I deeply appreciate it ;)
    My Lyfe ; My Story
    @MyLyfeMyStory
    @MyLyfeMyStoryBlog

    OdpowiedzUsuń
  28. świetny post , super że napisany w 2 językach :)
    Pozdrawiamy :*

    http://kajfikandchowan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowny post, życzę powodzenia w realizacji swoich postanowień i planów :))

    co powiesz o wspólnej obserwacji :))

    http://julczi-juulczi1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Mrs. Cotton Candy- brzmi to mi znajomo, lecz nie mówi wiele. Jednak odwiedzając dziś zupełnie przypadkiem Twojego bloga moje oczy przyciągnęła najpierw szata graficzna, a zatem chwilę potem zaczęłam zapoznawać się z treścią. Oczarowałaś mnie, dziewczyno! Zaglądając w zakładkę ''O mnie'' no kopara mi opadła, ześ rocznik '02 (ale pewnie slyszysz to po raz setny) Widzisz- zmiany na blogu musiały Ci wyjść na dobre, bo wręcz trudno by mi było zrezygnować z zostania Twoim stałym obserwatorem,ponieważ nie mogę się doczekać kolejnych postów. Uwielbiam tak dopracowane posty, to, gdy ktoś ma ideę na swojego bloga. Do tej pory myślałam, że mam całkiem dobry poziom j. angielskiego, jednak gdy widzę jak Ty go biegle opanowałaś(w takim wieku!!) to zaczynam wątpić w swoje możliwości. Lecz to tylko motywuje mnie do działania i pogłębiania swojej wiedzy:) Mi się lepiej czyta niż pisze po angielsku, dlatego fajnie, że wprowadziłaś dwa języki u siebie. Ogólnie po przeczytaniu posta odniosłam takie wrażenie, jakbym to ja go pisała- zarówno przeprowadzka jak i styl, gust muzyczny ewoluowały u mnie w 2014. Praktycznie wszystko poza blogiem- myślę że dopracowanie bloga więc zostawiam na 2015, bo wręcz mnie zainspirowałaś swym perfekcjonizmem.
    Pozdrowienia!!

    http://no-more-pressure.blogspot.com/

    p.s. Cudny tumblr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żebym Ci jakoś słodziła, ale po prostu tchnęłaś we mnie inspiracją ;)

      Usuń
    2. Dziękuję Ci ogromnie!! To jeden z najmilszych komentarzy, jakie dostałam! Niesamowicie mnie to motywuje, dziękuję! :)

      Usuń
  31. Oprawa graficzna jest po prostu niesamowita! Mogłabyś mi zdradzić na jakim programie graficznym obrabiasz zdjęcia? Są po prostu piękne :)
    Gratuluję zmian w Twoim życiu i mam nadzieję, że wszystkie Twoje plany spełnią się w 2015 roku :)
    Dodaję do obserwowanych. :)
    writtenbyanita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne wspomnienia i postanowienia! Bardzo podoba mi się Twój nowy wygląd bloga oraz nazwa :)
    Życzę Ci powodzenia w zrealizowaniu wszystkich swoich postanowień!

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem pierwszy raz na Twoim blogu i jestem pod ogromnym wrażeniem! Nie, to nie jest kopiuj-wklej, czy też komentarz, który zostawiam na każdym blogu. Po prostu dziwie się, że w tak młodym wieku (nie żebym ja była jakaś stara) prowadzisz tak świetnego i bardzo dopracowanego bloga. Wróżę Ci, że osiągniesz ogromny sukces w blogosferze, jeśli nadal będziesz tak świetnie pisała. Życzę Ci szczęśliwego Nowego Roku i powodzenia w realizacji postanowień noworocznych! :)
    Obserwuję.
    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo dobrze zrobiony blog wizualnie i treściowo również ;) Dodaje do obserwowanych:)
    http://toloveyourselff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post, bardzo fajnie prowadzisz bloga *-*

    http://nevergiveupp12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. ja też pod względem charakteru trochę się zmieniłam :)

    obserwujemy?
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Hej, czy umiałabyś i nie sprawiłoby Ci to problemu, napisać post o tym, jak się zmienić, korzystać z życia i cieszyć się nim ?
    Wiem, że nie jest to łatwy temat i nie jest o tym, o czym powinien być blog, ale proszę o pomoc, iż nie potrafię w trudnych chwilach wziąć się w garść i postawić na swoim. Załamuje się i na tym się kończy, a przy tym strasznie się denerwuję i dążę do zamknięcia się w sobie. Nie umiem też znaleźć prawdziwej osoby, której mogę zaufać. Proszę o pomoc i mam nadzieję, że taki post nie sprawi Ci problemu. Jesteś świetna i myślę, że dasz sobie radę. Chcę być taka jak Ty, niekoniecznie w kwestiach stylu, ale w zachowaniu i toku myślenia.
    PS też uwielbiam herbatę i dzięki za uwagę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i obiecuję, że napiszę w najbliższym czasie coś takiego :)

      Usuń
  38. So cute!

    I am following you on gfc, would you like to follow me back so we can stay in touch?

    http://mypetitecorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne postanowienia!

    W wolnej chwili zapraszam do mnie ;-)
    http://kinlala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Kochana w nowym roku życzę Ci abyś na koniec 2015 mogła sobie powiedzieć że wszystko co na ten rok zaplanowałas zostało wykonane :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Dziękuję pięknie :).

    Cudownie prowadzisz bloga, będę wpadać częściej. Szablon jest niesamowity, przejrzysty i przyjemny, taki - jak lubię :).

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo podoba mi się ten wpis! :)

    co powiesz na wzajemną obserwację? :) Daj znać -> deathbeds19.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. nie chcę Cię obrażać, ale powinnaś dać komuś do sprawdzenia swoje posty po angielsku, bo jest parę błędów. Oczywiście wszystko jest zrozumiałe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń